Facebook Tweeter Instagram YouTube

nasze patronaty | kontakt

Diabła nie ma!? - recenzja Bielskiej adaptacji Mistrza i Małgorzaty

recenzja TerazTeatr
powrót
Diabła nie ma!? - recenzja Bielskiej adaptacji Mistrza i Małgorzaty
"Mistrz i Małgorzata", reż. M. Warsicka, Teatr Polski

"Mistrz i Małgorzata" Bułhakowa uważana jest za jedną z najważniejszych książek XXw. Nie jest to przypadek, ponieważ do dnia dzisiejszego jest z powodzeniem tłumaczona na nowo, wznawiana i czytana przez czytelników w Polsce oraz na świecie. Teatr Polski na swój jubileusz 130-lecia Teatru postanowił sięgnąć do tej niesamowitej prozy i przełożyć ją na język teatru.

Od samego wejścia na widownię widać, że w tym spektaklu postawiono na rozmach. Scenografia, oprócz tego, że znajduje się na scenie to wisi także ponad głowami widzów przywodząc na myśl ciężkie, burzowe chmury. Do tego na scenie widzimy praktycznie cały zespół aktorski Teatru Polskiego wraz z gośćmi oraz kwartet smyczkowy. Tak więc trochę ludzi się przewija w trakcie spektaklu i cały czas coś się dzieje na scenie, to ktoś wchodzi, wychodzi, przechodzi. Przez co można niemal odnieść wrażenie, że w spektaklu tak naprawdę bierze udział jeszcze więcej aktorów niż początkowo byśmy zakładali, ale jednocześnie widz nie czuje się przytłoczony ilością postaci.


"Mistrz i Małgorzata", reż. Małgorzata Warsicka, Teatr Polski w Bielsku-Białej / fot. D. Koperska

Muszę też przyznać, że bardzo ucieszyła mnie informacja, że podczas spektaklu grana będzie muzyka na żywo, bo to zawsze zmienia sposób odbioru całego przedstawienia. Tutaj, reżyserka postawiła na kwartet smyczkowy, który utworami buduje niemal filmowy klimat. Brzmią po prostu niesamowicie i to w momentach w których wszyscy razem grają jakiś utwór ale także gdy pojedynczy muzyk, za pomocą swojego instrumentu wydobywa tylko jeden dźwięk. Tak więc brawa dla kompozytora (Karol Nepelski) oraz muzyków! Do tego, w warstwie muzycznej można usłyszeć chór (złożony z aktorów grających w spektaklu), który początkowo śpiewa przebywając poza sceną (na 2 balkonie teatru), z czasem jednak przenosi się on na scenę. Te dwa elementy - kwartet smyczkowy oraz chór uzupełniają się nawzajem dzięki czemu tworzą odpowiedni nastrój poszczególnych scen.

Gra aktorska, jak zawsze, jest na najwyższym poziomie. Ciekawą rzeczą jest obsadzenie w roli Wolanda aktorki Marty Gzowskiej-Sawickiej. I w sumie jest to dość nieoczywiste obsadzenie roli, bo zwykle role przypisane są do płci aktora. Tutaj jednak , żeński pierwiastek jaki dodała Pani Marta sprawił, że Woland wydawał się bardziej diaboliczny, przebiegły, nieokiełznany. Warto też zwrócić uwagę jak w swoich rolach wypadli Mateusz Wojtasiński i Grzegorz Margas jako przyboczni Wolanda czyli Azazello i Behemot. Każde ich pojawienie się na scenie wprowadzało pewien nieład, chaos, nieprzewidywalność i swego rodzaju nutkę rozbawienia dzięki czemu wpadają w oko widzowi i mogą zostać zapamiętani.

Inną rzeczą o której trzeba wspomnieć to wykorzystanie pewnego filmowego motywu w spektaklu. Otóż w scenach “jerozolimskich” gdy odbywa się sąd Piłata nad Jeszuą zdecydowaną większość scenografii stanowi przesłona spuszczona z sufitu, która jednocześnie jest ekranem na którym w zbliżeniu oglądamy twarz Jeszuy (on sam znajduje się wtedy za przesłoną, dobrze jednak widać jego sylwetkę). Ten ciekawy zabieg podkreśla filmowość tych scen i przypomina, że dzieją się one poza głównym wątkiem fabularnym opowiadanej w spektaklu historii, że ten sąd jest swego rodzaju opowieścią w opowieści.

Podsumowując, “Mistrz i Małgorzata”, w reż. Małgorzaty Warsickiej, to kawał solidnej sztuki, który godnie uświetnia jubileusz 130-lecia Teatru Polskiego w Bielsku-Białej.

Tomasz Sknadaj, październik 2019r.


"Mistrz i Małgorzata", reż. Małgorzata Warsicka, Teatr Polski w Bielsku-Białej / fot. D. Koperska

Mistrz i Małgorzata
Teatr Polski w Bielsku-Białej, Duża Scena
premiera: 06 października 2019r.

Tekst: Michał Bułhakow
Przekład: Leokadia Anna Przebinda, Grzegorz Przebinda, Igor Przebinda
Reżyseria i adaptacja: Małgorzata Warsicka
Muzyka: Karol Nepelski
Scenografia, reżyseria świateł i wideo: Marcin Chlanda
Kostiumy: Edyta Jermacz
Ruch sceniczny: Aleksander Kopański

Obsada: Piotr Gajos, Jagoda Krzywicka, Mateusz Wojtasiński, Grzegorz Sikora, Marta Gzowska-Sawicka, Oriana Soika, Eugeniusz Jachym, Maciej Kulig, Kazimierz Czapla, Grzegorz Margas, Adam Myrczek, Michał Czaderna, Sławomir Miska, Jadwiga Grygierczyk, Daria Polasik-Bułka, Tomasz Lorek, Maria Suprun, Andrzej Lichosyt, Rafał Sawicki.

Kwartet smyczkowy:
I skrzypce — Aleksandra Góra, Krzysztof Kokoszewski
II skrzypce — Katarzyna Merta, Jacek Stolarczyk
altowka — Paulina Bargieł, Katarzyna Janusz
wiolonczela — Julianna Vinci, Aleksandra Stolarek

Chór: Izabela Czyżycka, Justyna Masny, Weronika Wronka, Aleksandra Zdrojewska-Bień, Piotr Gajos, Jagoda Krzywicka, Mateusz Wojtasiński, Oriana Soika, Eugnieniusz Jachym, Maciej Kulig, Kazimierz Czapla, Grzegorz Margas, Adam Myrczek, Michał Czaderna, Sławomir Miska, Jadwiga Grygierczyk, Daria Polasik-Bułka, Tomasz Lorek, Maria Suprun, Andrzej Lichosyt, Rafał Sawicki

komentarze
comments powered by Disqus
partnerzy TerazTeatr



^
Twoje sugestie i uwagi