Facebook Tweeter Instagram YouTube

nasze patronaty | kontakt

Ferie z olsztyńskim Teatrem Jaracza

powrót
Ferie z olsztyńskim Teatrem Jaracza

Zimowa pogoda dopisała ❄️ Cieszymy się z zimowej aury, puchowych kurtek i kolorowych kombinezonów zakładanych przed wyjściem na sanki i mroźne spacery ☃️ Niestraszne zmarznięte policzki i trzeszczący pod stopami śnieg idealny do lepienia bałwanów i robienia aniołków w śniegu. To zima marzenie dla wielu z nas! Ale w tegoroczne ferie zimowe nie tylko pogoda ma miłą niespodziankę.
Małych i dużych, młodszych i tych trochę starszych, dzieci, i dorosłych, zapraszamy do spędzenia ostatnich dni ferii zimowych z Teatrem Jaracza!
Przygotowaliśmy dla Was rejestrację młodzieżowego spektaklu „Jeremi się ogarnia. LOL”, film o naszym Teatrze i o Studium Reportażu oraz cztery audiobooki i dwa słuchowiska!

„Musimy się ogarnąć”

Rzeczywistość dogoniła świat ze spektaklu „Jeremi się ogarnia. LOL” – dziś opowiada on nie tylko o nastolatkach, ale o wszystkich wkręconych w wirtualną rzeczywistość, media społecznościowe i codzienne siedzenie w internecie.
Gdy zaczynaliśmy próby do przedstawienia o Jeremim chcieliśmy, by był o młodziakach, a dziadersi mogliby się co najwyżej czegoś dowiedzieć o swoich dzieciach czy wnukach. I tak było. Jednak po miesiącach koronatime, coviszkoły, pracy zdalnej i kilku lockdownach spektakl przestał być ściągawką dla rodziców z tego, co robią ich dzieci w sieci i stał się opowieścią o każdym z nas, bez względu na wiek – o ludziach wyrzuconych z realnego codziennego życia i w zamian zanurzonych w internecie.
Za chwilę nie tylko Jeremi będzie musiał się ogarnąć... Wszyscy staniemy przed wyzwaniem zdjęcia maseczek, spotykania się na żywo, nawiązywania relacji bezpośrednich. I... nie możemy się doczekać i trochę się boimy, jak to będzie, gdy nie będzie można nagrać jeszcze raz, bezpiecznie chować się za ikonką czy wyłączać mikrofonu na Zoomie. Ale oby tak było jak najszybciej. Tymczasem zobaczcie jak Jeremi się ogarnia. Czeka nas to samo.
Spektakl dostępny 14 i 16 stycznia w godzinach 16 – 20.
Wersja oryginalna spektaklu https://vimeo.com/413052674/21e674bc3f
Wersja z tłumaczem języka migowego https://vimeo.com/415845111/401d11436b

„Ich miejsce na ziemi”

Andrzej Titkow, wybitny dokumentalista, ostatnio autor książki „Inteligent niepokorny w kraju realnego socjalizmu”, nakręcił film o Teatrze Jaracza. Choć może raczej należałoby powiedzieć, że to film o ludziach, którzy ten Teatr tworzą i nim żyją. Dla wielu z nich nawet nie jest to praca, tylko pasja i wielka wartość.
Titkow oczywiście sięga do historii olsztyńskiej sceny, ale kluczem w jego opowieści są pracownicy. Pokazuje ich w czasie prób, montaży, na scenie i w kulisach.
Stawkę otwiera Irena Telesz-Burczyk, gwiazda, ikona i Honorowa Obywatelka Olsztyna, która deklaruje, że właśnie to jest jej miejsce na ziemi. Kolejne osoby, także pracownicy na co dzień niewidoczni dla widzów, mówią o tym, że Teatr to ich drugi dom i trudno byłoby im żyć bez niego. Warto zwrócić uwagę na fragment, w którym jeden z aktorów wraca na scenę po kilku miesiącach przestoju spowodowanego pandemią koronawirusa. Jego radość w połączeniu z entuzjazmem koleżanek i kolegów są kwintesencją pasji, wykonywania pracy, której nie można by zamienić na żadną inną, nawet jeśli teatr to tylko chwila, która nie powróci...

Film dostępny bez ograniczeń pod adresem https://vimeo.com/481728278

„Opowiedzmy Warmię, opowiedzmy Mazury”
Siłą tekstów powstałych w Studium Reportażu jest aktualny obraz Warmii i Mazur, który nie ma nic wspólnego z obiegowym wizerunkiem w folderach turystycznych. Jest pełen niezgody, sprzeciwu, ale i tęsknoty za utraconym światem.

W reportażach znajdziemy świeże „spojrzenie” niewidomych młodych mieszkańców Olsztyna na swoje miasto i jego perspektywy. Odpowiedzi na pytania o sens, kiedy Beata z Dajtek mówi: „Teraz moje życie jest po coś” i adoptuje kolejnego psiaka ze schroniska. Będą też wspomnienia: „rodzice jako jedyni w Gutkowie mieli auto dekawkę i (mama) jechała do teatru do Olsztyna (…) a po spektaklu szły do restauracji, do Żyda na Starym Mieście…” Poznamy też makabryczną historię o kobiecie z Dywit - „wariatce”, która z determinacją nie przestawała poszukiwać córki, gdy ta przez 25 lat spoczywała na dnie jeziora… Lata mijały, wynaleziono Internet, a matka nie traciła wiary. O goryczy jest reportaż, którego bohater na swojej ziemi czuł się „Polakiem drugiej kategorii”: „wszyscy kazali mi stąd wyjechać. Nasi, władza, wszyscy…” Czy zostać to heroizm? To jest opowieść o zbuntowanych Mazurach z Wejsun, którzy bronili swojego kościoła. A co myśleć o właścicielce domu pod Olsztynkiem, która mówi: „Nie chcę wiedzieć, że tu się krew rozlewała. Myśli Pani, że dlaczego nie mam ogródka?”
Czy te reportaże tworzą nasz współczesny portret? Czy pokazują mikrokosmos Warmiaka i Mazura? A może w cudzej historii zobaczysz siebie?



Film dostępny bez ograniczeń.

Audiobooki
Aktorskie interpretacje czterech tekstów reporterskich napisanych w ramach Studium Reportażu.

Karol Fryta „Siedem rozmów u źródła", czyta Marian Czarkowski
Audiobook dostępny bez ograniczeń.


Martyna Siudak "Obrona kościoła w Wejsunach", czyta Milena Gauer
Audiobook dostępny bez ograniczeń.


Izabela Stadniczeńko „Już do Was nie przyjdę”, czyta Marta Markowicz
Audiobook dostępny bez ograniczeń.


Beata Szady "Rozmowa, której nie było", czyta Marzena Bergmann
Audiobook dostępny bez ograniczeń poniżej.


„Kubuś to stan umysłu”
Tytułowy bohater powiastki filozoficznej Diderota uważa, że jego życie jest z góry określone i zdeterminowane przez los. W każdej sytuacji pozostaje bierny, gdyż wierzy, że i tak nie będzie mógł niczemu przeciwdziałać. Tak rodzi się pewne lenistwo duchowe. Brak chęci rozwoju. Postawa Kubusia może być znakiem, niebezpiecznego dzisiaj, konformizmu. Człowiek, nie chcąc zmagać się z życiem, pozwala sobie na coraz dalej idące ustępstwa wobec swojej moralności. Początkowo zgadza się na mniejsze zło, potem na większe.
Tymczasem człowiek, jeśli jest tylko zdrowy i niegłupi, może osiągnąć wszystko, co tylko sobie wymarzy. To sam człowiek planuje swoją przyszłość, stara się przewidzieć sytuacje, nigdy jednak nie może być w stu procentach pewny, że mu się powiedzie. To zmusza go do aktywności, trudu, pracy nad sobą, to właśnie powoduje, że jego życie staje się wartościowe. Natomiast dla Kubusia wszystko "Było zapisane w gwiazdach".
Słuchowisko dostępne 15 stycznia w godz. 16 - 2.
LINK: https://youtu.be/568zupYcBWA

„Bez COLASA BREUGNONA smutny byłby świat”.

Lektura autorstwa Romaina Rollanda (1866-1944) jest lekarstwem na czasy kryzysu, jest odpowiedzią na nurtujące nas pytanie: „Jak żyć?”. Słuchanie i czytanie tej apoteozy normalności działa jak balsam na serce zagubione, na umysł pogrążony w chaosie.
Doświadczenia poczciwego stolarza, 50-latka z XVII-wiecznej Burgundii, są najbardziej optymistyczną historią świata. Colas jest bohaterem, który nie poddaje się, mimo przeciwności losu. Pełen wdzięczności za każdy dzień życia, godzi się z tym, co nieodwołalne. Czerpie radość z drobiazgu: z piękna natury, śmiechu dzieci, ze smakowitej strawy, dobrego napitku, miłej rozmowy, spotkania z przyjaciółmi, z miłości we wszelkich jej aspektach. Pieniędzy nie posiada, ale fantazji co niemiara. Afirmuje urodę życia, lekkość i dowcip, akceptuje klęski i porażki. Filozofia życiowa Colasa Breugnona jest zaraźliwa, dzięki Niemu świat staje się jaśniejszy.
Paradoksem jest, że Romain Rolland odbierał w 1915 roku Nagrodę Nobla za swoją monumentalną powieść-rzekę „Jan Krzysztof”, ale do historii przeszedł jako autor niepozornej „lekkiej” powieści „Colas Breugnon”, która pod przykrywką rubaszności, kryje głębokie treści o pożytkach płynących z uprawiania „sztuki doczesnego życia”.
Kończąc wywód wypadałoby zakrzyknąć: „Czytajcie, słuchajcie i cieszcie się życiem!”, bo jak mawiał Colas Breugnon: „wszystko jest dobre, co jest”

Słuchowisko dostępne bez ograniczeń poniżej.


komentarze
comments powered by Disqus
partnerzy TerazTeatr



^
Twoje sugestie i uwagi