Facebook Tweeter Instagram YouTube

nasze patronaty | kontakt

Miesiąc z Mają Komorowską

powrót
Miesiąc z Mają Komorowską
Szczęśliwe dni

23 grudnia 2017 Maja Komorowska będzie obchodzić swój 80. jubileusz. Z tej okazji TVP Kultura przypomni jej niektóre role. Miesiąc z aktorką zainauguruje 3 grudnia, godz. 17:15 program Niedziela z ... po którym zostanie wyemitowany film "Cwał" z Mają Komorowską w roli głównej. Kreacje artystki będzie można także podziwiać w trzy pierwsze wtorki grudnia w spektaklach: "O wpół do jedenastej wieczór, latem" (5 grudnia, godz. 20:20), "Królowa i Szekspir" (12 grudnia, godz. 20:20) i "Szczęśliwe dni" (19 grudnia, godz. 20:20).

Grała m.in. u Grotowskiego, Kieślowskiego, Zanussiego i Wajdy. Uwielbiana przez widzów, kochana przez studentów, szanowana przez kolegów i koleżanki po fachu. Wielokrotnie nagradzana za swoje wybitne osiągnięcia teatralne i filmowe.

Harmonogram spektakli:

3 grudnia 2017, godz. 17:15
Niedziela z Mają Komorowską
O poszukiwaniu, czyli esencji aktorstwa oraz o pracy z adeptami sztuki aktorskiej z Mają Komorowską i jej gośćmi: Julią Kijowską, Agnieszką Glińską, Wiesławem Komasą, Tadeuszem Sobolewskim, Januszem Majcherkiem i Jackiem Wakarem rozmawia Agnieszka Szydłowska. Po programie - emisja filmu "Cwał" (reż. Krzysztof Zanussi) z Mają Komorowską w roli głównej (godz. 18:10).

5 grudnia 2017 godz. 20:20
"O wpół do jedenastej wieczór, latem", reż. Daniel Bargiełowski (1978 r.)
Obsada: Maja Komorowska, Jerzy Kamas, Krystyna Janda, Zdzisław Wardejn, Jerzy Kozakiewicz.

Telewizyjna adaptacja powieści francuskiej pisarki - Marguerite Duras. Piotr i Maria z córką oraz młoda i piękna Klara podróżują samochodem przez Hiszpanię. Z powodu burzy zatrzymują się w hotelu w małej wiosce, gdzie trwają poszukiwania Rodrigo Paestra, który zabił młodą żonę i jej kochanka. O wpół do jedenastej wieczór Maria widzi swojego męża całującego się z Klarą i przypadkowo dostrzega ukrywającego się na dachu zabójcę. Postanawia mu pomóc...

12 grudnia 2017 godz. 20:20
"Królowa i Szekspir", reż. Zbigniew Zapasiewicz (2000 r.)
Obsada: Maja Komorowska, Olga Sawicka, Jan Peszek, Artur Żmijewski, Leon Charewicz.

Powstała w 1994 roku "Królowa i Szekspir" to klasycznie zbudowana sztuka (jedność czasu, miejsca i akcji), dotykająca problemów samotności, starości, sztuki, a przede wszystkim śmierci. Fabuła rozpoczyna się na kilkanaście godzin przed zgonem królowej Anglii Elżbiety. Monarchini zaprasza do zamku w Richmond następcę tronu Jakuba VI, króla Szkocji; arcybiskupa Whitgifta oraz sławnego dramatopisarza Williama Szekspira. Towarzyszy im opiekująca się władczynią lady Southwell. Schorowana, niedołężna, zniszczona fizycznie Elżbieta pragnie urządzić coś w rodzaju spektaklu ze sobą w roli głównej. Temat przedstawienia - godna śmierć. Onieśmielony Szekspir, gromiony pogardliwymi spojrzeniami Jakuba i Whitgifta, w ogóle się nie odzywa. Zresztą nie musi. Wydaje się bowiem, że z królową rozumie się bez słów. Zgodnie z jej życzeniem siada za stołem i próbuje pisać dramat o swej monarchini. Ta natomiast rozpoczyna "inscenizowanie" własnego zgonu. Nie ma w tym jednak pozy, czy sztuczności. Mając przed sobą zaledwie kilka godzin królowa dokonuje bilansu swego życia i panowania. Po raz ostatni też próbuje zmierzyć się z wielkimi filozoficznymi pytaniami: Czy istnieje nieśmiertelność? Czym jest śmierć? Co to znaczy umrzeć godnie?

19 grudnia 2017, godz. 20:20
"Szczęśliwe dni", reż. Antoni Libera (2009 r.)
Obsada: Maja Komorowska, Adam Ferency.

Rejestracją przedstawienia z Teatru Dramatycznego w Warszawie, którego premiera miała miejsce w 1995 roku. Adaptacja słynnego dramatu Samuela Becketta z popisową rolą Mai Komorowskiej w roli Winnie.

Wielkie role nie rodzą się na kamieniu, a już arcydzieła sztuki aktorskiej są nadzwyczajną rzadkością i spotyka się je zaledwie parę razy w życiu. Rolę Winnie w wykonaniu Mai Komorowskiej zaliczam do arcydzieł. Po tylu latach mam wciąż w oczach jej zanikającą postać, jakby wsysaną przez kopiec, w którym tkwi zakopana, w pierwszym akcie po pas, w drugim - po szyję. Na głowie toczek z piórkiem, które - groteskowe w tej ostatecznej sytuacji - zdaje się znakiem wiary i nadziei niesłabnącej do końca. Mam w uszach jej głos - komentował spektakl Janusz Majcherek.

komentarze
comments powered by Disqus
partnerzy TerazTeatr



^
Twoje sugestie i uwagi