Facebook Tweeter Instagram YouTube

nasze patronaty | kontakt

Piloci – odlot w Romie

recenzja TerazTeatr
powrót
Piloci – odlot w Romie
Piloci, premiera 7.10.2017

Na wstępie warto zaznaczyć, że musical ‘Piloci’ jest autorskim musicalem Teatru Roma, który jest zmyśloną, fabularną opowieścią o polskich pilotach walczących w Bitwie o Anglię. Jednym słowem czegoś takiego jeszcze nie było! Premiera 7 października 2017 r.

Teatr Muzyczny Roma od lat przyzwyczaił swoich widzów do najwyższej jakości prezentowanych produkcji. Dlatego nie wypada się rozwodzić nad poziomem wokalnym i artystycznym. Od lat to Roma dyktuje poziom produkcji muzycznych w Polsce. W „Pilotach” mamy więc piękne głosy, świetną orkiestrę muzyczną i ‘fajerwerki” scenograficzne, ale PILOCI to nie jest typowa produkcja tego teatru. Dlatego recenzja będzie zbiorem wyjątkowych cech jakimi charakteryzuje się ten spektakl.

Po pierwsze - Lotnictwo

Zamiłowanie dyrektora Teatru Wojciecha Kępczyńskiego do lotnictwa jest powszechnie znane. Konferencje prasowe Mamma Mia odbywały się na lotnisku im. Chopina. Samolot z logiem musicalu latał regularnie po świecie. Tym razem mamy akrobacje lotnicze na scenie Teatru Roma.
Trudno to sobie wyobrazić, ale właśnie tych sekwencji lotniczych, animacji komputerowych jest w tym musicalu bez liku i zostały one wplecione w akcję musicalu. To nie tylko historia o ludziach, ale także o maszynach. Zdradzę Wam, że w scenie „MR. Hurricane” występuje autentyczny samolot, który mieści się na scenie! Nie jest to oczywiście „prawdziwy” bohater Bitwy o Anglię, ale replika zbudowana specjalnie na potrzeby scenografii.

Bohaterami PILOTÓW, są polscy lotnicy. Ich historię poznajemy w momencie w którym zaczynają uczyć się fachu, jeszcze przed II Wojną Światową. Jak to u młodych ludzi są narwani i dumni z tego, że będą pilotami. Fabuła nie jest oparta na faktach. Jest to całkowicie wymyślona historia, w której każdy na pewno odnajdzie znajome wątki.



Po drugie - Postęp w służbie teatru
Początek spektaklu pokazuje nam już co można wycisnąć z wielkich ledowych ekranów, które zadebiutowały na scenie ROMY przy produkcji Mamma Mia. Tam jednak służyły głównie do pokazywania błękitnego nieba oraz lazurowego morza. W PILOTACH mamy do czynienia z autentycznym wkładem scenograficznym animacji w tworzenie scen. W ciągu pierwszych minut widzimy akrobacje lotnicze w grze komputerowej, chwilę później zwiedzamy przedwojenną Warszawę: Plac Zamkowy i Łazienki Królewskie. To wystarcza aby wczuć się w klimat tamtych lat.

Precyzyjne ustawienie ekranów wraz z elementami żywej scenografii, szybko zmieniają się ze sceny na scenę. Każdy utwór ma bowiem zupełnie inną oprawę ‘graficzną’, a widz nudy nie lubi. Dlatego szybkość tych przemian jest imponująca. Spektakl ogląda się jak film, który jest sprawnie zmontowany.
Niesamowicie wyglądają sceny ‘w ruchu’, czyli przejażdżka samochodem i wjazd pociągu na peron. Animacja na ekranach skorelowana jest z rekwizytami na scenie. To po prostu trzeba przeżyć!

Twórcami animacji było uznane w Polsce i na świecie studio Platige Image, czy trzeba coś jeszcze dodać? Pracowały przy tym projekcie 15 osób i zajęło im to 7 miesięcy! Sceny były ręcznie malowane pod czujnym okiem Michała Niewiary.

Po trzecie – Muzyka
Muzyka w musicalu jest najważniejsza, to oczywiste. Napisana została z myślą o musicalu, nie znajdziecie, więc tutaj znanych melodii, ale jest mnóstwo różnych muzycznych stylów i inspiracji. Za muzykę i aranżacje odpowiadali bracia Dawid i Jakub Lubowicz, a libretto jest autorstwa Wojciecha Kępczyńskiego. Muzyka bazuje na stylistyce lat 30-40 XX wieku, jednak nie brak tu nowoczesnych wykonań. Choćby hip-hopowy utwór MR. HURRICANE nawiązujący do występów STOMP. Inspiracji i stylów jest tak wiele, że początkowo trudno odnaleźć główny temat muzyczny. Pod koniec musicalu już na pewno go odnajdziecie ;) Jest też potencjał na kilka hitów: wymieniony już wcześniej porywający MR. HURRICANE, romantyczne NIE OBIECUJ NIC, energiczne TO DZIŚ , TO TU oraz patriotyczny, tytułowy utwór PILOCI. Orkiestra złożona z 21 muzyków, spisuje się na medal. Mimo, że ich nie widzicie, siedzą pod sceną, to oni prowadza cały ten spektakl. Tempo muzyki prowadzi aktorów i tancerzy od sceny do sceny. Płynnie i bez potknięć!



Po czwarte - Wątki fabularne
To chyba najbardziej skomplikowany fabularnie musical jaki widziałam. Przeważnie mamy głównych bohaterów, którzy prowadzą historię. Tutaj samych PILOTÓW jest czterech a do tego postacie poboczne, mają równie rozbudowane opowieści. Głównymi osiami fabuły jest wątek samych pilotów oraz miłości głównego bohatera Janka do Niny. Jednak równie wciągające są wątki Prezesa Teatru, angielskiej arystokracji, romansu z niemieckim pułkownikiem czy konspiracji. Do tego dochodzą historyczne rekonstrukcje: wybuch wojny, kluczowe momenty Bitwy o Anglię oraz bombardowanie Warszawy. Śledzimy jednocześnie losy tak wielu postaci, że czasami aż trudno przewidzieć jak to się wszystko skończy. Na szczęście wiemy kto wygrał wojnę! Jednak samo zakończenie mnie nie satysfakcjonuje. Tu nie zbiegają się wszystkie historie, to nie jest ten moment w którym wiemy do czego zmierzali bohaterowie… Po prostu spektakl się kończy i nie ma co dyskutować. Końca oczywiście nie zdradzę, ale jest dość zaskakujący.

Po piąte - Schody, pióra, fajerwerki
Jest kilka elementów musicalu, które gwarantują sukces! To między innymi: tancerki z piórami, schody oraz inne efekty specjalne. Roma nie byłaby sobą, gdyby te elementy „nie zagrały”. Mamy, więc punkty obowiązkowe zaliczone. Piękne damy, przystojni tancerze, urzekające sceny miłosne, spektakularne animacje lotnicze. Jest też kilka niezapowiedzianych zdarzeń, które po prostu musicie zobaczyć sami!



Podsumowując, jak już wspominałam na wstępie, nie będę oceniać obsady, po prostu wszyscy stanęli na wysokości zadania, a poprzeczka jest ustawiona wysoko. Na pewno przez następne lata aktorzy będą coraz bardziej stawali się swoimi postaciami, a PILOCI będą grani codziennie dopóki widzowie będą na nich chodzić. Uważam, że idealny casting jest umiejętnością, którą Roma opanowała perfekcyjnie. Mamy znane z poprzednich hitów twarze, mamy zupełnie nowych nieopatrzonych aktorów. Mamy też dobrze znane musicalowe chwyty w zupełnie nowym musicalu.

A oto jak publiczność przyjęła pokaz przedpremierowy.


Nie sądzę, aby PILOCI podbili BROADWAY i stali się światowym hitem, ale na pewno jest to dobry kierunek. Piszmy musicale i niech autorskich produkcji będzie coraz więcej! Polacy nie gęsi, swój musical mają.

Autor: Marta Gaik
Październik 2017

A na deser lista wszystkich utworów musicalu PILOCI.
AKT 1
1. Prolog/Uwertura
2. To dziś, to tu
3. Nie obiecuj nic
4. Każdy z nich to as
5. Jestem Iskrą
6. Wrzesień/Uwaga, nadchodzi/ Zabierz mnie stąd
7. Piloci
8. Rozkaz
9. Punkt dowodzenia
10. Lekcja angielskiego
11. Vaterland
12. Kłótnia/Mój świat repryza I
13. Rowerowe Love
14. Pod wiatr
15. Czy tam jesteś gdzieś?
16. Zawbawa
17. Bitwa

AKT 2
1. Angielska herbata
2. Czy Pan to wie?
3. Azaliż
4. Reprymenda
5. Pan Hurricane
6. Mój świat repryza II/ En Francais
7. Nie ma dobrych dróg
8. Le Matin
9. Jesteście najlepsi
10. Druga bitwa
11. Za rok, za dwa
12. Angielska herbata repryza/ Teraz ja!
13. Normandia
14. Koniec wojny
15. Parada zwycięstwa
16. Czerwony pochód/Mój świat repryza III
17. Moulin Rouge
18. Nie obiecuj nic repryza

Patronat TerazTeatr.pl

komentarze
comments powered by Disqus
aktualności

więcej

partnerzy TerazTeatr



^
Twoje sugestie i uwagi