Facebook Tweeter Instagram YouTube

nasze patronaty | kontakt

Tęskniac w Teatrze Polskim w Bielsku-Białej

recenzja TerazTeatr
powrót
Tęskniac w Teatrze Polskim w Bielsku-Białej
"Tęskniąc", reż. Krzysztof Popiołek, Teatr Polski w Bielsku-Białej

Reżyser Krzysztof Popiołek wraz z zespołem Teatru Polskiego w Bielsku-Białej podjął się rzeczy niełatwej - przeniesienia prozy izraelsko-polskiego pisarza na deski sceny teatralnej. Tym samym powstało dzieło nietuzinkowe, niełatwe w odbiorze ale na pewno zmuszające do dyskusji i przemyśleń.

Etgar Keret to izraelsko-polski poeta, prozaik, który uważany jest za mistrza krótkiej formy. Jego opowiadania mają od kilku stron do zaledwie pół strony, a mimo to, w tak krótkiej formie udaje mu sie zawrzeć olbrzymi ładunek emocji, przemyśleń. Etgar Keret zaczął pisać niedługo po samobójstwie swojego przyjaciela, który popełnij je podczas ich wspólnej służby w wojsku, Keret nie potrafił odpowiedzieć mu na pytanie dlaczego ma żyć. Jego opowiadania to często opisy, które doskonale przenosiłoby się na kliszę filmową, jednak wydawałoby się, że trudno było by im sprostać na scenie teatralnej. Mimo wszystko Krzysztof Popiołek postanowił spróbować zaadaptować opowiadania ze zbioru "Tęskniąc za kissingerem".

Mamy więc tutaj cztery, a nawet pięć różnych nowel, fragmentów przedstawienia. Opowieść o ludziach jakiegoś miasteczka, którzy zebrali się aby patrzeć w niebo na przelatujące (raz na 700 lat) komety i marzeniu, że spełniają się wtedy wypowiedziane życzenia. Opowieść męża i żony o ich obawach o siebie, życie i przyszłość. Opowieść o strachu oraz opowieść o tęsknocie za bliskością.

Tak jak opowiadania Kereta, tak poszczególne sceny nie są łatwe w odbiorze. Trzeba się w nie wczuć, wsłuchać, a potem przemyśleć. Dla mnie najmocniej przebrzmiewają monologi męża (Rafał Sawicki) i żony (Jagoda Krzywicka), które opisują pewne zagubienie się w małżeństwie, oczekiwanie na zmianę która nie nadchodzi, bo tak naprawdę żadne z nich nie dąży do tej zmiany. Można powiedzieć, że te dwa monologi są niemal intymne, bo w ustach aktrów brzmią tak jakby to były ich własne słowa, a nie te wymyślone przez pisarza. W pozostałych scenach tak jakby czegoś mi zabrakło, albo może sam za mało się w nie wczułem. Ale mimo to wielkie brawa także dla Sławomira Miski i Tomasza Lorka za ich monologi, które przekazują na scenie. Oraz oczywiście dla Pawła Wolsztyńskiego, który ma najbardziej tajemniczą rolę w spektaklu - po prostu jest, nic nie mówiąc i prawie, że nic nie robiąc. Jego rola pozostawia dla widzów największe pole do przemyśleń, nad jej znaczeniem i symboliką.

Tak jak już wspominałem, "Tęskniąc" to nie jest łatwy spektakl. Myślę, że wybierając się na niego warto poznać wcześniej twórczość Kereta, aby wiedzieć z czym trzeba się będzie zmierzyć zasiadając na widowni. Bez tego spektakl może pozostać dla widza w pewien sposób niezrozumiały. Dla znawców Etgara ten spektakl jest możliwością przekonania się w jaki sposób jego dzieła są odczytywane przez innych (tutaj przez reżysera Krzysztofa Popiołka oraz zespół aktorski) oraz przekonania się w jaki sposób można tę nietuzinkową prozę przedstawić na scenie teatralnej.

Tomasz Sknadaj, styczeń 2018r.


"Tęskniąc", reż. Krzysztof Popiołek, Teatr Polski w Bielsku-Białej

Tęskniąc
Teatr Polski w Bielsku-Białej, Mała Scena
premiera: 19 stycznia 2018r.

Autor - Etgar Keret, z wykorzystaniem fragmentu tekstu autorstwa Damiana Dąbka
przekład – Agnieszka Maciejowska
adaptacja, reżyseria, opracowanie muzyczne – Krzysztof Popiołek
scenografia i kostiumy – Anna Wołoszczuk
asystent scenografa – Krzysztof Perzyna
wideo – Józefina Gocman

Obsada: Rafał Sawicki, Sławomir Miska, Tomasz Lorek, Jagoda Krzywicka, Paweł Wolsztyński oraz (na nagraniu wideo) Marek Martynowicz, Joanna Chodarczewicz, Joanna Manistra, Artur Bień.

komentarze
comments powered by Disqus
partnerzy TerazTeatr



^
Twoje sugestie i uwagi