Facebook Tweeter Instagram YouTube

nasze patronaty | kontakt

Wujaszek Wania - recenzja

recenzja TerazTeatr
powrót
Wujaszek Wania - recenzja
"Wujaszek Wania", reż. W. Śmigasiewicz, Teatr Polski

"Wujaszek Wania" to Czechowowska tragedia, gdzie dramat rozgrywa się w ciszy, w tym co niedopowiedziane, w pozornie prostych gestach i zachowaniach. Zobaczyć go możemy na Dużej Scenie Teatru Polskiego w Bielsku-Białej.

Do gospodarstwa przyjeżdża Sieriebriakow ze swoją drugą żoną, młodą i piękną Heleną. Swoim pojawieniem się burzą spokój mieszkańców i gości oraz burzą standardowy porządek rzeczy. Proste i typowe czynności jak obiad czy herbata zostają nienaturalnie poprzemieszczane w uporządkowanym planie dnia, do tego postawa Sieriebriakowa i jego żony "zaraża" wszystkich nieróbstwem, lenistwem. Dodatkowo wszyscy mężczyźni zaczynają zabiegać o względy mężatki, na co ona pozornie nie zwraca uwagi.

Od samego początku z postaciach uderza pewien smutek, melancholia, są w niej całkowicie zanurzeni, a otaczająca ich aura tego nie poprawia. Szczególnie pierwsza część spektaklu jest bardzo stonowana, spokojna i melancholijna. Poznajemy bohaterów, widzimy jak miotają się pomiędzy tym, czego by chcieli a tym czego się od nich wymaga, walczą ze swoimi uczuciami. Druga część jest już zdecydowanie bardziej żywa, bo tutaj wybuchają skrywane dotąd emocje, następuje konfrontacja pomiędzy bohaterami, która jednak nie przyczynia się do pełnego oczyszczenia atmosfery. W zasadzie to pierwsza część wydaje się niemal nudna, ale takie jest przecież nasze życie dla kogoś kto obserwuje je z zewnątrz. I tylko czasem ta nuda i pozorny spokój (tak jak widać to w drugiej części) jest przerywany przez radosne wydarzenie jak spotkanie z ukochaną, ślub, narodziny czy też przez smutne wydarzenia jak kłótnia, śmierć, zawód miłosny. Można więc powiedzieć, że cały spektakl to taki wycinek z życia tytułowego Wujaszka Wani i jego najbliższych.


Wujaszek Wania, reż. Waldemar Śmigasiewicz, Teatr Polski w Bielsku-Białej / fot. Dorota Koperska

Na scenie, każdy stanął na wysokości zadania i dał z siebie absolutnie wszystko. Widać, że spektakl jest wymagający od aktorów, bo nie ma tutaj widocznej choreografii czy popisów wokalnych, tak wiec aktorzy nie mogli się "schować" za tą fasadą, ale musieli odgrywać postaci całymi sobą. I udaje im się to doskonale, widać każdą emocję jaką chcieli nam przekazać, każdy nawet najmniejszy gest jest tutaj ważny, bo przedstawia nam to co niewypowiedziane. Wielkie brawa dla całego zespołu!

Po samym spektaklu, w ramach premiery studenckiej, była możliwość posłuchania aktorów, którzy opowiadali o sztuce, przygotowaniach do niej, można było także zadać im kilka pytań. W trakcie tego spotkania Oriana Soika, odtwórczyni roli Heleny, powiedziała, iż jej zdaniem spektakl doskonale pasowałby na Małą Scenę, to tam mógłby z całą swoją mocą oddziaływać na widzów. W pełni się pod tym podpisuję. Oczywiście nie twierdzę, że wystawianie jej na Dużej Scenie to błąd, ale myślę, że dopiero na Małej Scenie spektakl mógłby w pełni rozwinąć swoje skrzydła. Teraz, widz siedzi w pewnej odległości od sceny, tak więc może nie dostrzec pewnych gestów, niedosłyszeć pewnych kwestii które wspomagają budowę postaci w oczach obserwatora. Na Małej Scenie spektakl rozgrywał by się dosłownie na wyciągnięcie ręki widza, tak więc wszystko byłoby widoczne jak na tacy i dzięki temu widzowie jeszcze bardziej mogliby się wczuć w klimat opowieści.

Podsumowując "Wujaszek Wania" to doskonały spektakl w którym możemy obejrzeć ponadczasowe prawdy o nas samych, bo mimo, że czasy się zmieniły od momentu napisania tej powieści, to jednak ludźmi dalej kierują te same uczucia.

Tomasz Sknadaj, grudzień 2016r.


Teaser "Wujaszka Wani" w reż. Waldemara Śmigasiewicza, Teatr Polski w Bielsku-Białej

Wujaszek Wania
Teatr Polski w Bielsku-Białej
Duża Scena
Premiera: 02 grudnia 2016r.

Tekst - Antoni Czechow
Reżyseria – Waldemar Śmigasiewicz
Scenografia i kostiumy – Maciej Preyer
Muzyka – Mateusz Śmigasiewicz

Obsada: Michał Czaderna, Oriana Soika, Daria Polasik-Bułka, Brygida Turowska, Grzegorz Sikora, Piotr Gajos, Jerzy Dziedzic, Jadwiga Grygierczyk.

komentarze
comments powered by Disqus
partnerzy TerazTeatr



^
Twoje sugestie i uwagi