Facebook Tweeter Instagram YouTube

nasze patronaty | kontakt

Wywiad z Laurentem Petitgirardem

wywiad TerazTeatr
powrót
Wywiad z Laurentem Petitgirardem
Laurent Petitgirard

13 października 2017 roku Opera na Zamku w Szczecinie inauguruje nowy sezon artystyczny koncertem, podczas którego zabrzmi suita liryczna „Guru i Marie”, czyli fragmenty współczesnej francuskiej opery skomponowanej przez Laurenta Petitgirarda, pod kierownictwem muzycznym samego kompozytora. W drugiej części usłyszymy „Dafnis i Chloe” M. Ravela. „Guru i Marie” to preludium do światowej prapremiery opery „Guru” L. Petitgirarda, którą na scenie Opery na Zamku zobaczymy w październiku przyszłego roku. Z wybitnym kompozytorem rozmawiała Magdalena Jagiełło-Kmieciak.

Magdalena Jagiełło-Kmieciak: Zazwyczaj libretto opery osnute jest na faktach. Dlaczego wybrał Pan ten temat? Uderzyła Pana historia z 1978 roku?

Laurent Petitgirard: Dla mnie ważne jest, by libretto opery wyrażało uczucia, emocje i relacje międzyludzkie, które zawsze są aktualne, nawet gdy opowieść dotyczy dużo wcześniejszych wydarzeń. Moja pierwsza opera „Joseph Merrick. Człowiek Słoń” opowiadała o wykluczeniu w nowoczesny sposób, choć historia dotyczyła XIX wieku. „Guru” jest oczywiście bardziej aktualnym dziełem, bo umysłowa manipulacja to temat ponadczasowy w dziejach ludzkości.

M. J-K.: O czym jest opera „Guru”?
L.P.: Członkowie sekty żyją odizolowani na wyspie, są pod wpływem Guru, ich mistrza, któremu powierzają siebie, swój majątek, ale i cel swojego życia. Guru towarzyszą jego matka Marta, Iris, była wyznawczyni, a obecnie matka dziecka Guru oraz Victor - „finansista” i Carelli - „naukowiec” sekty. W grupie są też nowi adepci, wśród nich Marie, która przyjeżdża na wyspę specjalnie po to, by powstrzymać Guru przed zorganizowaniem zbiorowego samobójstwa. Opera opowiada o szaleństwie Guru, jego sile i konfrontacji z Marią aż do kompletnego zniszczenia sekty.

M. J-K.: Widzi Pan obecnie problem sekt?
L.P.: Oczywiście. To na przykład scjentolodzy. Niektórzy są niezwykle wpływowi, przenikają do świata politycznego, społecznego, artystycznego. Jest też oczywiście Daesh (nazwa Państwa Islamskiego – przypis MJK)

M. J-K.: To jak powiedzieć „stop”? Ja wychowywać młodych ludzi, co robić, by dorośli nie ulegali tak bardzo różnym szkodliwym wpływom?
L.P.: Edukacja, kultura i silna rodzina są w stanie wykryć niebezpieczeństwo na samym początku. Pierwszym krokiem Guru była izolacja danej osoby od rodziny, przyjaciół… A skala zniszczeń jest olbrzymia, nie tylko dla wyznawcy sekty, także dla całej jego rodziny. To krzywda „na zawsze”. I oczywiście ludzie są zrujnowani finansowo, bo początkowo to główny cel Guru.

M. J-K.: Psychologiczna manipulacja to więcej niż problem sekt…
L.P.: Ona się dzieje w rodzinie, w pracy, w polityce. To podstawowa technika dyktatorów.

M. J-K.:Jaki jest Guru? To demon? Kim on tak naprawdę jest?
L.P.: Jest uwodzicielski, pełen uroku, a potem ekstremalnie gwałtowny. Chce dominować i zniszczyć każdego przeciwnika. Ale najgorsze jest to, że sam zaczyna wierzyć w to, co wymyślił.

M. J-K.:Jak to możliwe, że tak wielu ludzi jest w stanie uwierzyć jednej osobie?
L.P.: To bardzo wygodne – zrezygnować z własnej duchowej wolności i słuchać poleceń. Hitler był kimś w rodzaju Guru. Strach, który jest w każdym człowieku, może wywołać okropne zachowania.

M. J-K.: Czy ta przerażająca historia w Pana operze może być przestrogą?
L.P.: To opera zaangażowana. Jestem przekonany, że mentalna manipulacja jest ogromnym problemem społeczeństw. Wystarczy przejrzeć gazety czy obejrzeć programy informacyjne w telewizji, żeby to zauważyć. Terroryści popełniający samobójstwa to ludzie poddani właśnie takiej manipulacji, nie mam żadnych wątpliwości.

M. J-K.: Marie, jedyna przeciwniczka Guru - nie śpiewa. Dlaczego?
L.P.: Szaleństwo przedstawione jest poprzez śpiew. Ponieważ Marie jako jedyna sprzeciwia się przywódcy, mówi rytmicznie. Opera jest napisana w taki sposób, że instrumentacja nie przeszkadza mowie i wprowadza kontrast.

M. J-K.: Dziękuję za rozmowę. Zapraszamy 13 października 2017 roku na 19.00 do Opery na Zamku w Szczecinie.

Laurent Petitgirard
Laurent Petitgirard to francuski kompozytor i dyrygent, urodził się w roku 1950. Studiował grę na fortepianie u Serge’a Petitgirarda i kompozycję u Alaina Kremskiego. Ten eklektyczny muzyk rozpoczynał karierę jako kompozytor muzyki symfonicznej (ponad dwadzieścia utworów) i filmowej (160 podkładów muzycznych), aby następnie osiągnąć równie wielkie sukcesy jako dyrygent w filharmoniach na całym świecie (Orkiestra Opery Paryskiej, Orchestre Philharmonique de Monte-Carlo, Orchestre National de France, Orchestre National de Lyon, de Bordeaux, de Lille, the Bamberg Philharmonic, Berlin Symphony, Orchestras of the Tonhalle, La Fenice, BBC, Orkiestra Symfoniczna w Utah, Filharmonia Seulska, KBS SO, Orkiestra CBS, Orchestre de la Suisse Romande, Hiszpańska Orkiestra Narodowa, Moskiewska Orkiestra Państwowa, Chińska Narodowa Orkiestra Symfoniczna i inne).
W 1989 r. Laurent Petitgirard założył orkiestrę Symphonique Français Orchestre, którą dyrygował do 1996 r. W latach 1986–1997 był dyrygentem na festiwalu i akademii Flamm (Haute-Savoie). Przez długi czas (2004–2014) pracował jako dyrektor muzyczny Orchestre Colonne w Paryżu. Jest autorem około trzydziestu nagrań, m.in. Joanny d'Arc na stosie Honeggera, i kilku premierowych wykonań, w tym Gaspard de la nuit Ravela w aranżacji Mariusa Constanta. Nagranie Koncertu wiolonczelowego Petitgirarda w wykonaniu Gary’ego Hoffmana i Orchestre Philharmonique de Monte-Carlo oraz dzieła Le Legendaire na skrzypce, chór i orkiestrę z Augustinem Dumayem jako solistą jest dostępne w wytwórni Naxos.

Debiutancka opera Laurenta Petitgirarda Joseph Merrick, The Elephant Man z librettem Erica Nonna została po raz pierwszy wystawiona w języku francuskim w 2002 r. w Praskiej Operze Narodowej pod batutą kompozytora i w reżyserii Daniela Mesguicha. Petitgirard nagrał operę z Orchestre Philharmonique de Monte-Carlo i Nathalie Stutzmann jako wykonawczynią roli tytułowej. Ponowna inscenizacja opery odbyła się w Operze Nicejskiej (2002). Nagranie DVD zostało wydane przez wytwórnię Marco Polo (2005). Nową produkcję opery zaprezentowano w roku 2006 w Operze Minneapolis.

Po Le Fou d'Elsa, cyklu sześciu utworów na mezzosopran i poematów symfonicznych Louisa Aragona, Laurent Petitgirard zrealizował między innymi Le plus ardent à vivre, septet na harfę, w premierowym wykonaniu Marielle Nordmann, Poème na dużą orkiestrę smyczkową i Dialogue na altówkę i orkiestrę, nagrane w 2005 r. z udziałem Orchestre National de Bordeaux Aquitaine i altowiolisty Gerarda Caussego. Premiera poematu symfonicznego Les douze gardiens du temple Laurenta Petitgirarda (na zlecenie Radio France) z udziałem Orchestre Philharmonique de Strasbourg miała miejsce na tym samym festiwalu rok później. Od 1984 r. dzieła autora są opublikowane w Editions Durand.

Libretto do swojej drugiej opery, Guru, Petitgirard napisał we współpracy z Xavierem Maurelem. Oprawa muzyczna Małego księcia, autorstwa Petitgirarda i w inscenizacji Soni Petrovnej, została wykonana w operze w Awinionie w 2010 r., obecnie jest on w trakcie komponowania koncertu na rożek angielski i orkiestrę. W lutym 2009 r. Laurent Petitgirard dyrygował Enfance du Christ Berlioza w operze w Toulonie, a w kwietniu i maju Le chateau des Carpathes Philippe'a Hersanta w operze w Rennes oraz w paryskiej Salle Pleyel.
Od 2002 r. Petitgirard nagrywa dla wytwórni Naxos, która wydała trzy CD i jedno DVD z utworami symfonicznymi, debiutancką operę oraz pełny balet Daphnis et Chloe Ravela w wykonaniu Orchestre National de Bordeaux Aquitaine. W sezonie 2009–2010 dyrygował w Budapeszcie, Moskwie, Strasburgu, Pekinie, Nicei, Lancino i wielu innych miejscach. Jako autor muzyki filmowej i telewizyjnej stworzył ścieżki dźwiękowe do dzieł reżyserów takich, jak Otto Preminger, Jacques Demy, Francis Girod, Peter Kassovitz, Pierre Schoendoerffer, Claude Danna, Jean-Claude Brialy, Jean Larriaga, Patrick Timsit, Laurent Heyneman i wielu innych. W roku 1987 Laurent Petitgirard został wyróżniony nagrodą Société des Auteurs et Compositeurs Dramatiques (SACD) dla młodych kompozytorów, w 1990 – nagrodą przyznaną przez Société des Auteurs, Compositeurs et Éditeurs de Musique, w roku 2000 – wyróżnieniem Grand Prix Lyceen dla kompozytorów za Koncert wiolonczelowy, a w roku 2001 – Prix Musique SACD za operę Joseph Herrick, Elephant Man. W 2000 r. został wybrany w miejsce Marcela Landowskiego na członka Instytutu Francuskiego na Academie des Beaux-Arts.

komentarze
comments powered by Disqus
aktualności

więcej

partnerzy TerazTeatr



^
Twoje sugestie i uwagi