Facebook Tweeter Instagram YouTube

nasze patronaty | kontakt

opis

opis spektaklu

Nie pamiętam już, gdzie widziałem tę parę. W Krakowie wiosną 94., w Warszawie rok później, czy może we Wrocławiu, gdzie przyjeżdżało ich więcej niż gdziekolwiek indziej, dopóki nie pojawił się Londyn. Nie, to nie jest jakaś tam miłość. Ta jest inna, ponieważ dotyczy nas. W każdym razie widziałem. I do dzisiaj dobrze pamiętam. Pamiętam też swój podziw i dumę, że nie ma w nich strachu, ale też ból i wstyd, że aby iść razem przez miasto potrzebują tyle odwagi. A jeśli nawet gapią się, to co. Nie chcę o tym wiedzieć i nic mnie to nie obchodzi. Wtuleni w kąt nocnego autobusu, schowani na końcu wagonika podmiejskiego pociągu, odpalający od siebie papierosy na tyłach bud z żarciem. Dwudziestoletni mistrzowie zakazanych gestów. Pocałunków, uścisków i przytuleń tak delikatnych, że niewidocznych dla współpasażerów. Jeśli odważą się Ciebie dotknąć, będę walczył do ostatniego oddechu, przysięgam. Za progiem tego teatru powietrze smakuje trochę inaczej. W bufecie jest niezła kawa. A chłopak z szatni podający Ci kurtkę uśmiecha się naprawdę bez powodu. Jesteśmy razem i trochę boli nas głowa z przepicia. Jesteśmy młodzi i naprawdę niczego nam nie brakuje. To dobry moment, aby o rzeczach ważnych pisać wielkimi literami. COKOLWIEK SIĘ ZDARZY, KOCHAM CIĘ. Teraz i na zawsze.

5.0 / 10

średnia ocena użytkowników

... / 10

Chcesz ocenić spektakl? załóż konto

szukaj w spektaklach
partnerzy TerazTeatr



^
Twoje sugestie i uwagi